Wybierz region

Wybierz miasto

    Bandyta z Głogowa ma wrócić za kratki

    Autor: Danuta Bartkowiak

    2005-11-19, Aktualizacja: 2005-11-19 07:30 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    Pożegna się z wolnością – Sąd Okręgowy w Legnicy zgodził się z argumentami naszego zażalenia i mężczyzna ponownie trafi do aresztu śledczego – mówił z satysfakcją szef Prokuratury Rejonowej w Głogowie ...

    Pożegna się z wolnością
    – Sąd Okręgowy w Legnicy zgodził się z argumentami naszego zażalenia i mężczyzna ponownie trafi do aresztu śledczego – mówił z satysfakcją szef Prokuratury Rejonowej w Głogowie Wojciech Czerwiński

    Przed dwoma tygodniami Sąd Rejonowy w Głogowie zadecydował, że recydywista Krzysztof B. może opuścić areszt, mimo że odbyła się dopiero pierwsza rozprawa w sprawie napadu na kasjerkę.
    W czerwcu br. przed bankiem na ul. Sikorskiego napadł głogowiankę Elżbietę Borejko.
    Skok na kasę
    Najpierw zaatakował ją gazem, następnie przewrócił i usiłował wyrwać reklamówkę, w której było ok. 90 tys. zł.
    Po kilku dniach policji udało się zatrzymać napastnika. Kobieta bez problemu rozpoznała mężczyznę. – Broniłam się i głośno wzywałam pomocy. Szarpałam się z nim dłuższą chwilę i nie pozwoliłam odebrać sobie pieniędzy. Napad miał miejsce w biały dzień, dookoła nas było wielu przechodniów. Bandzior zdołał mi zabrać jedynie torebkę – opowiadała nam Elżbieta Borejko.
    Kobieta nie potrafiła zrozumieć decyzji sądu, który wypuścił bandziora.
    – Człowiek, który usiłował mnie obrabować, jest na wolności. Jaką mam gwarancję, że nie będzie mnie nachodził czy szukał zemsty? – pytała rozżalona.
    Sąd Rejonowy w Głogowie uznał, że wystarczy dozór policyjny. Przesłuchano już oskarżonego, świadków i poszkodowaną. Zdecydowanie innego zdania był Sąd Okręgowy w Legnicy, który zdecydował, że Krzysztof B. powinien jednak przebywać w areszcie śledczym.

    Bo może się ukrywać
    – Uznał, że jest bardzo prawdopodobne, iż oskarżony popełnił przestępstwo. Grozi za nie do dwunastu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna działał w warunkach recydywy i z uwagi na grożącą mu surową karę może się ukrywać – powiedział nam wczoraj Paweł Pratkowiecki, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Legnicy.
    – Czuję ulgę i cieszę się, że sąd wyższej instancji wykazał więcej zrozumienia. Szkoda tylko, że musiałam przeżyć kolejny stres – mówi Borejko.
    Do wczoraj głogowska policja nie otrzymała jeszcze nakazu zatrzymania Krzysztofa B.
    szukaj wiatru w polu. Może się tak stać, że Krzysztof B. nie zostanie szybko zatrzymany. Powód? Mógł wyjechać za granicę czy ukryć się. Skąd ta opieszałość wymiaru sprawiedliwości?
    Co najmniej cztery dni trwa procedura przekazania dokumentów z sądu do policji, na podstawie których Krzysztofa B. będzie można zamknąć za kratkami.

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)