Wybierz region

Wybierz miasto

    Kirklanda boli nerka

    Autor: (MIK)

    2005-11-17, Aktualizacja: 2005-11-17 08:57 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    Tomasz Kuszczak przez kolejne dwa tygodnie na pewno będzie pierwszym bramkarzem WBA Gdy przed sezonem menedżer West Bromwich Albion wypożyczał z Liverpoolu Chrisa Kirklanda, kibice w Polsce śmiali się, że prędzej ...

    Tomasz Kuszczak przez kolejne dwa tygodnie na pewno będzie pierwszym bramkarzem WBA


    Gdy przed sezonem menedżer West Bromwich Albion wypożyczał z Liverpoolu Chrisa Kirklanda, kibice w Polsce śmiali się, że prędzej czy później zawodnik trafi do lekarzy, a to będzie oznaczało szansę dla naszego Tomasza Kuszczaka. Znany z kruchego zdrowia Anglik, który wcześniej rywalizował o miejsce w składzie z Jerzym Dudkiem, pierwszy uraz leczył we wrześniu. Wtedy, po tym, jak poczuł ból pleców, Kuszczak bronił w meczu II rundy Pucharu Ligi, a WBA pokonało Bradford 4:1.
    Kirkland wrócił po kilku dniach do bramki The Baggies, ale w październiku biedak stłukł sobie nerkę. Według lekarzy miał wrócić do gry na najbliższy mecz z Evertonem. Oficjalna strona klubu podała jednak, że angielski bramkarz będzie się musiał leczyć przez kolejne dwa tygodnie. A to oznacza, że wychowanek Śląska wystąpi nie tylko przeciwko Evertonowi, ale także Middlesborough (27.11), a potem spróbuje zatrzymać Manchester United (tak jak pod koniec minionego sezonu) w wyjazdowym meczu Pucharu Ligi.
    W tych meczach Polak wystąpi na pewno, ale kto wie, czy nie zostanie obdarzony zaufaniem w kolejnych grach. W dotychczasowych czterech meczach tego sezonu (w tym dwóch Premiership) Kuszczak za każdym razem zbierał dobre recenzje, a bardzo pochlebnie wyrażają się o nim menedżer Bryan Robson oraz asystent Nigel Pearson.
    Czyżby to koniec stawiania na ulubieńca ortopedów, czyli Kirklanda? Jako ciekawostkę trzeba podać fakt, że Liverpool kupił tego zawodnika w 2002 roku z Coventry za 6 milionów funtów. Za kwotę 7 razy niższą Celtic Glasgow pozyskał w tym roku Artura Boruca.

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)