Wybierz region

Wybierz miasto

    Ostatnia szansa na wyjazd do Niemiec

    Autor: (MIK)

    2005-11-16, Aktualizacja: 2005-11-16 09:49 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    Mariusz Lewandowski jest w szerokiej kadrze Pawła Janasa od dawna. Inny były gracz Zagłębia Lubin Marcin Adamski dopiero powalczy, żeby się do niej dostać Dla Marcina Adamskiego dzisiejszy mecz z Estonią będzie ...

    Mariusz Lewandowski jest w szerokiej kadrze Pawła Janasa od dawna. Inny były gracz Zagłębia Lubin Marcin Adamski dopiero powalczy, żeby się do niej dostać


    Dla Marcina Adamskiego dzisiejszy mecz z Estonią będzie dopiero trzecim występem w kadrze. Wcześniej dwukrotnie Paweł Janas sprawdził go, prawie dwa lata temu, w meczach przeciwko Litwie i Malcie.
    – Nie mam 20 lat i wiem doskonale, że środowy mecz to dla mnie ostatnia szansa na zaistnienie w kadrze. Potem pewnie nie będzie już możliwości, by się w niej znaleźć. Zdaję sobie sprawę, że dostałem powołanie do reprezentacji dzięki występom w Lidze Mistrzów. Toczyłem całkiem udane pojedynki ze Zlatanem Ibrahimoviciem i Royem Maakayem. Myślę, że to przekonało selekcjonera, żeby mnie sprawdzić – mówi obrońca mistrza Austrii – Rapidu Wiedeń.
    W kadrze na mistrzostwa świata najprawdopodobniej znajdzie się 8 obrońców, tak by selekcjoner miał w zanadrzu całą rezerwową formację. Adamski jest lewym obrońcą, a na tej pozycji od wielu lat w naszym futbolu panuje posucha.
    – Nie zgodzę się z tym. Świetnie sobie radzi Michał Żewłakow, a jest jeszcze Tomasz Rząsa i Dariusz Dudka. Jest w kim wybierać, więc nie będzie mi łatwo. Z Estonią muszę więc zagrać nie dobrze, ale bardzo dobrze, błysnąć. Gdyby nie było zbyt wielu okazji do przerywania akcji rywala, to postaram się wspomóc drużynę w ataku – zaznacza Adams.
    30-letni zawodnik od wiosny 2001 roku zarabia na życie, grając w Rapidzie (z krótką przerwą na francuski Angers), ale nie zapomina o Dolnym Śląsku.
    – Zagłębie to dla mnie przede wszystkim bardzo miłe wspomnienia. W tym klubie zadebiutowałem w ekstraklasie i spędziłem w nim sześć całkiem udanych lat. Poznałem wielu ciekawych ludzi. Na przykład Mariusza Lewandowskiego, z którym grałem kilka lat, a teraz spotkaliśmy się na zgrupowaniu. W niedzielę bardzo długo gawędziliśmy o starych dobrych czasach. Teraz obaj walczymy o mundial. Tyle że Mariusz jest bliżej wyjazdu, bo w kadrze jest od dawna – mówi Adamski.
    Kiedy wróci do naszego kraju? – W styczniu miałem propozycję powrotu do Lubina. Poważnie się nad nią zastanawiałem. Chcę jednak jak najdłużej występować na Zachodzie – kończy obrońca.

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)