Wybierz region

Wybierz miasto

    Samba nie dla Polek - Puchar Wielkich Mistrzyń Brazylia wciąż poza zasięgiem mistrzyń Europy

    Autor: Wojciech Koerber

    2005-11-17, Aktualizacja: 2005-11-17 09:28 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    – To był prezent dla Brazylijek. Popełniliśmy w tym meczu bardzo dużo błędów – zauważył trener Andrzej Niemczyk po porażce jego zespołu 0:3 w Pucharze Wielkich Mistrzyń Nasze panie nie potrafią ...

    – To był prezent dla Brazylijek. Popełniliśmy w tym meczu bardzo dużo błędów – zauważył trener
    Andrzej Niemczyk po porażce jego zespołu 0:3 w Pucharze Wielkich Mistrzyń




    Nasze panie nie potrafią pokonać Brazylii od 43 lat. Wczoraj oba zespoły spotkały się po raz trzeci w tym roku i bilans tych konfrontacji jest dla Złotek bardzo niekorzystny – 9 straconych setów i ani jednego zwycięskiego.
    W Tokio biało-czerwone nie radziły sobie z zagrywką rywalek, ale mimo to w pierwszej partii potrafiły wyjść na prowadzenie 19:17. Brazylijki doprowadziły jednak do remisu 19:19 i od tej chwili gra toczyła się punkt za punkt. Do czasu. Od stanu 24:24 punktowała już tylko ekipa Jose Guimaraesa. W kolejnych setach Polki nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki z rywalkami.
    – Brazylia to znakomity zespół, grający na bardzo wysokim poziomie. Rywalizując z nią ciągle uczymy się czegoś nowego – przyznała Małgorzata Glinka. – Myślałem, że dzisiejszy mecz będzie trudniejszy, bo Polska ma wiele dobrych zawodniczek. Obie drużyny nie miały zbyt wiele czasu na przygotowania, jednak moja miała go trochę więcej – stwierdził z kolei Jose Guimaraes. Tuż przed rozpoczęciem turnieju Brazylia rozegrała w Tokio trzy sparingi z gospodyniami, podczas gdy Polki przystąpiły do imprezy z marszu. Ale to fakt – europejska siatkówka w kobiecym wydaniu wciąż jest w tyle za najlepszymi na świecie.
    Największą sensacją wczorajszych gier było zwycięstwo USA nad Chinami (3:0), gdzie przecież nie ma nawet typowych rozgrywek ligowych, bo reprezentacja jest skoszarowana przez 360 dni w roku. – Tak samo było kiedyś z wielką Japonią. Trenowało się po 8-10 godzin dziennie. Do mistrzostwa świata w podobny sposób dochodzili Amerykanie. Taki system ma jednak krótkie nogi. Trenuje 14 zawodników czy zawodniczek, ale brakuje zaplecza. Optymalna wydaje się włoska Serie A z silnymi obcokrajowcami i miejscowymi graczami – przyznał członek Wydziału Szkolenia PZPS Władysław Pałaszewski. •


    Polska 0
    Brazylia 3
    24:26, 18:25, 21:25
    Polska: Bełcik, Glinka (12 pkt), Skowrońska (10), Mróz, Świeniewicz, Mirek (8), Zenik (libero) – Bamber, Śliwa, Rosner, Pycia.
    Brazylia: Claudino, Albuquerque, Gattaz, Welissa (20), Carvalho, Castro (17), Oliveiro (libero) – Valeska, Moraes, Colombo.

    * Inne wyniki: USA – Chiny 3:0 (25:22, 25:23, 26:24),
    Japonia – Korea Płd. 3:0 (25:23, 27:25, 25:21).

    1. USA 2-0 4 6:0
    2. Brazylia 2-0 4 6:2
    3. Japonia 1-1 3 5:3
    4. Polska 1-1 3 3:5
    5. Chiny 0-2 2 2:6
    6. Korea Płd. 0-2 2 0:6
    * Dziś dzień wolny. Jutro grają: Polska – USA (Eurosport II
    – godz. 7, powtórki o 14. i 20., TVP 1 – 15.10), Chiny – Korea Płd. (4.00), Brazylia – Japonia (10.00).



    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)