Tischner.Mocna nuta Tischner.Mocna nuta

Mirosław Kowalik, basista zespołu Raz.Dwa.Trzy, producent muzyczny. Tym razem zaangażował się w świetny projekt "Tischner. Mocna nuta". Płyta jest dostępna m.in. w Empikach i salonach muzycznych. (© Dariusz Gdesz)

Obok gwiazd formatu Kajah czy Waglewskiego zagrali i zaśpiewali wałbrzyszanie, których na co dzień możecie spotkać w filharmonii. Tym, kto ich połączył, jest Mirek Kowalik - wałbrzyszanin, basista zespołu "Raz. Dwa. Trzy." A wszystko ku chwale Boga, miłości i... mądrości śp. ks. Józefa Tischnera

Nastrojowa, ale nie przygnębiająca. Ku chwale człowieka, Boga i mądrości śp. ks Józefa Tischnera. Trochę folkowa, z nutami góralskimi (ksiądz był związany z Podhalem), ale i rockowym. Refleksyjna. Taka jest płyta “Tischner. Mocna nuta”, której producentem i głównym kompozytorem jest Mirek Kowalik. Muzyk związany jest z zespołem Raz. Dwa. Trzy.

Wałbrzyszanin, mieszkający w Strudze, od lat angażuje w projekty muzyczne kolegów z Wałbrzycha, z którymi uczył się w szkole muzycznej, ale i mieszkańców regionu, z którymi wydał choćby “Kolędałki” (Stare Bogaczowice), czy “Góry w sercu” (Szczawno-Zdrój).

Najnowsze przedsięwzięcie Kowalika - płyta “Tischner. mocna nuta” to rzeczywiście mocna rzecz. – Nagrana została na prośbę Kazimierza Tischnera, brata księdza Józefa – mówi Mirosław Kowalik . – Jest spadkobiercą spuścizny księdza i chciał to wykorzystać. Przypomnieć prawdy i idee, które przyświecały ks. Józefowi – dodaje Kowalik.

Teksty na podstawie prozy Tischenra napisała jego żona Izabela. Są uniwersalne. Adresowane zarówno do wierzących, jak i ateistów, zahaczające o sedno człowieczeństwa. Jest autorką 11 z 12, które znalazły się na płycie. Jeden, ostatni napisał Krzysztof Trebunia Tutka. Obok niego na płycie słychać gwiazdy muzyki - to Kayah, Jorgos Skolias, Zygmunt Staszczyk, Andrzej Polak, Wojciech Waglewski, Mateusz Pospieszalski. Grają też wałbrzyszanie - syn Mirka Kowalika - Paweł na trąbkach, żona Izabela - na flecie, a córka Dominika śpiewa z Pospieszalskim. Grają filharmonicy - rodzina Tulińskich - Jolanta, Leszek i Paweł (ojciec i syn), a także Andrzej Bednarczyk.

Warto dodać, że płyta jest świetnie wydana. Oprawą graficzną zajęła się Kasia Rolbiecka. Na kolejnych stronach, obok tekstów przewijają się przepiękne, dające do myślenia cytaty z twórczości księdza. W jej sfinansowaniu pomagała m.in. gmina Wałbrzych. Logo miasta także znajdziemy na płycie. – To wyjątkowy projekt, który zasługiwał na to wsparcie – zaznacza Arkadiusz Grudzień, rzecznik prezydenta Wałbrzycha. Polecamy.



Urząd miasta

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!