Od korporacji do maratonu wokół łóżka. Wojciech Machnik i jego sposób na życie

Damian Bednarz
Damian Bednarz
Urodził się w Dusznikach-Zdroju i choć całe życie mieszka na Śląsku, to właśnie w naszym regionie spędzał każde wakacje. W Dusznikach ma mnóstwo znajomych, którzy regularnie śledzą jego karierę i doceniają sukcesy. To właśnie stąd pochodzi jego mama, a sam Wojciech przez krótki czas chodził do miejscowej szkoły podstawowej. Dziś mówi o nim cała Polska.

To dlatego, że w czasach koronawirusa najpierw przebiegł maraton wokół łóżka w klapkach, a później ustanowił rekord w maratonie przebiegniętym wokół kwadratu 1x1 metra.

A wszystko zaczęło się… w korporacji.

-Korporacja wypala. To jest taki wyścig szczurów, bycie takim trybikiem. Później czułem, że nie jest to moje miejsce, że nie realizuję się już tam. Zbiegło się to fajnie z rozpoczęciem mojego biegania na świecie – mówi Wojtek Machnik.

Mniej więcej wtedy wpadł na pomysł otworzenia biura podróży, w którym można zapisać się na maraton, a także zwiedzić dany kraj, w którym impreza się odbywa.

Jak sam mówi, podróżowanie i zwiedzanie stały się jego stylem życia. Właśnie dlatego wymyślił projekt 249challenge. Czym on jest?

-Cel jest ambitny. Postanowiłem pobiec maraton w każdym kraju świata, a tam, gdzie nie będzie to możliwe, podjąć się innego wyzwania. Ponieważ na mojej trasie znajdują się także mało komercyjne i biedne kraje, swoją podróż chciałbym wykorzystać w celach charytatywnych i zrobić coś użytecznego dla lokalnych społeczności czy środowiska jak np. pomóc przy budowie szkoły, wykopaniu studni lub sprzątaniu dna oceanu – opowiada.

Zwiedzonych miejsc ma być właśnie 249. W tej chwili na swoim koncie ma już 106 takich biegów, a także miano rekordzisty świata w kategorii „Najwięcej ukończonych maratonów w różnych krajach w ciągu roku”. W grudniu 2019 meksykańskie Cancun było dla niego 66 ukończonym maratonem w roku. Oczywiście każdy z nich miał miejsce w innym kraju.

Na kwarantannie wokół łóżka

Kiedy świat zaatakowała pandemia koronawirusa i wszystkie kraje zaczęły zamykać granice, Machnik wrócił z Kairu do Polski. Musiał poddać się dwutygodniowej kwarantannie.

-Kwarantannie poddawałem się w pokoju 3x4, oczywiście sam. Właśnie wtedy pojawił się pomysł na przebiegnięcie maratonu wokół łóżka. Przesunąłem łóżko na środek i zacząłem biegać 42 kilometry wokół łóżka – wspomina Wojciech Machnik.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z MARATONÓW:

Od korporacji do maratonu wokół łóżka. Wojciech Machnik i je...

Nie było to łatwe zadanie, choćby ze względu na szalejący błędnik. Jak opowiada, po około 20-30 okrążeniach w jedną stronę, zmuszony był zmieniać kierunek biegu. Co ciekawe, ten nietypowy maraton przebiegł w...klapkach.

Kolejnym krokiem było zorganizowanie zbiórki na rzecz Domów Pomocy Społecznej i hospicjów. Maratończyk postanowił wypromować ją biegając. Tym razem na ogrodzie, wokół kwadratu 1x1 metra w obecności specjalnej komisji, która miała potwierdzić nowy rekord świata.

-Celem zrzutki jest zebranie środków na detergenty w Domach Pomocy Społecznej i hospicjach. To był taki maraton na cele charytatywne z rekordem w tle – mówi Wojciech Machnik.

ZRZUTKĘ ZNAJDZIESZ: TUTAJ

5 maja jego ogród był najbardziej medialnym miejscem w Polsce, transmisje z rekordu było wiele telewizji, relacjonowana była także w mediach społecznościowych.

Co chwilę w innym kraju

Żeby ustanowić wspomniany już wcześniej rekord 66 maratonów w ciągu roku w różnych krajach, zmuszony był do licznych podróży.

-Przejechałem pół miliona kilometrów i odbyłem 156 lotów. Praktycznie co pięć dni biegałem w innym kraju, a zdarzało się, że biegałem także przez cały weekend: jeden maraton w Kambodży, drugi w Hongkongu– opowiada Wojtek Machnik.

Czas pandemii jest trudny dla wszystkich aktywnych. Korzystając z chwili „wolnego”, maratończyk trenuje, a także pisze książkę o biciu rekordu. Przeczytać będzie można ją jeszcze w tym roku. -Mam nadzieję, że wyjdzie w trzecim kwartale – mówi.

Za sobą ma już biegi m.in. w Gambii, Lesotho, Iraku czy na Malediwach. W Nigerii spotkał króla, sypiał w hostelach, a czasem pomiędzy startami w ogóle nie sypiał. Jak mówi, wszystkie najciekawsze historie swojego biegowego życia opisze w książce. Czekamy!

Czytaj także

Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Materiał oryginalny: Od korporacji do maratonu wokół łóżka. Wojciech Machnik i jego sposób na życie - Kłodzko Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3